Wyświetl pojedynczy post
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5627
Stary 28.07.2017, 23:00
X-Ray napisał(a):Wyświetl post
Tylko on nie potrzebował nic sobie zapisywać na kartce.
Może i nie zapisywał ale często w tłumaczeniu splycal tekst.. osobiście gościa fajnie się słuchało. Natomiast różnica między panią dziś a nim to typowa różnica między tłumaczem symultanicznym a kimś kto poprostu dobrze się wyuczył. Kobitka dziś to był klasowy tłumacz
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując