Blaszczu16 napisał(a):

|
Dajcie już chłopakowi spokój. Pomylił się w ocenie tych potencjalnych inwestorów i tyle. Wystarczy już tego jadu na kolegę po szału. Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło.
|
On się nie pomylił tylko naraził klub na szkody materialne i straty wizerunkowe, bo nie dochował należytej staranności, wykonując swoją pracę.
Myli to się student na egzaminie, jak strzela odpowiedzi. To, co zrobił Miga można porównać do picia wódki przez dróżnika na kolei.
I nie jest żadnym moim kolegą. Co najwyżej kibicuje tej samej drużynie.