czaro napisał(a):

Miałem sobie już dać spokój, ale tego się nie da czytać.
Równie dobrze można napisać, że Ty chyba masz mentalność wiejskiego proboszcza, bo każdego pouczasz i moralizujesz, a najwyraźniej niewiele rozumiesz. .
|
Jednak nie dajesz sobie spokoju.
Powiedz coś o wątpliwej moralności i mentalności kreta, a "czaro" się odezwie.

No chyba wolałbym mieć mentalność proboszcza, a nie moralność męskiej k...wki. I jeszcze się tym chwalić jak ty.
A co do oceny danego problemu...
Nie wiem, czy ty znowu kręcisz, czy nie ogarniasz sytuacji.
Ja oceniam po czynach, a nie po obłudnych zapewnieniach. Jak twoje teksty bronią M., to twoje zapewnienia uznaję za kłamstwo.
Czy ty naprawdę myślisz, że twoje twierdzenia można uznawać za prawdziwe, zwłaszcza jeżeli stoją w sprzeczności z wymową twoich tekstów?
Kręcić to ty możesz z mniej inteligentnymi. Bardziej inteligentni widzą na wskroś takie zagrywki.
Krętacze boją się konsekwencji bycia krętaczem z otwartą przyłbicą bo to wstyd (wg zasady - kłam, kiedy ci to daje korzyść)
Ty broniłeś Mączyńskiego i jego krętactw. Ty otwarcie piszesz, że "prawdomówność i honor" nie są dla ciebie ważne. Teraz nagle piszesz, że go nie bronisz.
I ty myślisz, że ja ci w to uwierzę? Sam się przyznałeś, że kłamanie dla ciebie nie jest niczym zdrożnym.