s1mone napisał(a):

Valencia nie potrafił sie zaadoptować ani do naszej ligi ani do sportowego trybu życia.
Gość ewidentnie odstawał pod względem motorycznym, z niego może być 'grajek' ale za 2-3 lata nie teraz. Przy odpowiednim podejściu i cechach wolincjonalnych może za rok-dwa, a tych ewidentnie zabrakło. W dodatku wątpię, że chciałby u nas podgrzewać ławeczkę albo zwiedzać trybuny przez ten czas.
Wcale się nie zdziwie jak gdzieś po wypłynie po 25 roku życia. Na razie to może sobie conajwyżej w juniorach pośmigać.
|
Ja się zgadzam z większością tego co tutaj napisałeś, aczkolwiek tak naprawdę nie wiemy, dlaczego jego epizod w Wiśle zakończył się tak a nie inaczej, słyszmy jedynie jakieś nieoficjalne informacje. Ja podchodzę do Valencii po tym co słychać, jak do młodego inteligentnego, lecz zbuntowanego dziecka. Które potrzebuje opieki, wsparcia i dobrego podejścia. Wtedy powoli zostanie wykorzystany ten potencjał. Od początku mu kibicowałem i wierzyłem w niego. Dalej będę trzymał kciuki, a czy odpali, czy nie. To okaże się wraz z czasem.
Cytat:
|
W domyśle: Wisła (albo Legła) dostanie od FIFA za udział Mączyńskiego kilkaset tys. euro
|
Super, że już taką kalkulacje zrobiłeś. Problem w tym, że Mistrzostwa Świata są za rok i równie dobrze Mąka może wtedy siedzieć w domu.