arti napisał(a):

Moja odpowiedź na Twoje pytanie zawarte w ostatnim zdaniu to oczywiście: nie (chyba że uznałbym, że jest powód żeby pracować za darmo, ale to musiałaby być oczywiście konkretna-specjalna sytuacja i jakiś niecodzienny kontekst-nie chce mi się wymyślać jaka/jaki).
Mój post był (w przewrotny sposób) właśnie o tym
|
Dobrze, nie ogarnąłem sarkazmu. Przepraszam za zamieszanie.
Uważam, że jeśli ktoś widzi problem w podobnych zachowaniach jak zachowanie Lipskiego, to chyba sam jest pracodawcą i "wali swoich podwładnych w kakao". Taki "stosunek" pracy.
Przecież to się w głowie nie mieści, że ktoś w ogóle jest w stanie krytykować zachowanie pilkarza w takich okolicznościach...