Wyświetl pojedynczy post
azkaz
Senior Member
 
 
Od: 09.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 24.03.2017, 13:49
piotrek06 napisał(a):Wyświetl post
W interesie Wisły jest aby Cracovia spadła najpierw do 1 ligi a potem spadała dalej aż będzie szorować brzuchem o dno b-klasy. I nie chodzi tu nawet o żadne animozje kibiców tylko o prosty rachunek ekonomiczny. Dwa silne kluby w jednym mieście to podział rynku na dwie części, jeden silny klub w mieście ma cały rynek tylko dla siebie( np. Lech). Teraz musimy się dzielić z sąsiadką pieniędzmi bo część nowych kibiców( np. studentów przyjeżdżających do Krakowa) idzie do nas a druga część do nich a im niżej są starozakonni tym silniejsza pozycja Wisły w walce o nowych kibiców. Podobnie ma się sytuacja z walką o sponsorów. Więc bądź łaskaw nie wyjeżdżać z tekstami o kompleksach bo Wisła nie ma żadnego interesu w tym żeby Cracovia sie utrzymała.
Jedyny komplet w tym sezonie zrobiliśmy właśnie na derbach. Blisko kompletu było tylko na 7egii, jest szansa na dobrą frekwencję na amice. Żeby na zabrzu zrobić chociaż 20 koła to chyba ze wsparciem chorzowskiego zaciągu. To czy parchy są w 1 lidze, ekstraklasie czy okręgówce nie robi nam różnicy, nie sugerujesz chyba odpływu kibuców do nas? Bo takie migracje to tylko w drugą stronę, u nas się przerzutów nie toleruje. Jak grali po a-klasach to nadal "sportowo" bylo podobnie w Krakowie, nawet z pewnym okresem mody w pewnych kręgach i nie mówię tu o meczach. W czasach gdy pejsy nie istniały sportowo (tym razem bez cudzysłowu) nie mieliśmy wzrostu frekwencji. Nie ma co porównywać do poznania bo tam od zawsze istniał jeden klub, lepszym punktem odniesienia będzie np. Trójmiasto. Studenty jeśli chodzą na mecze to tylko na nas, o ile nie przyjechali z miejscowości gdzie dominują nasi wrogowie (wielkopolska/świętokrzyskie/gdynia)

Jeszcze cytat z artykułu na historiawisly.pl żeby nie być gołosłownym:

Cytat:
Najciekawszy przeciwnik ligowy ogółem

Jak więc widać, przeciwnikiem najczęściej przyciągającym największą liczbę kibiców na stadion Wisły jest Cracovia. Wniosek jest prosty i całkiem oczywisty - derby rozpalają kibiców w Krakowie. Widać to z resztą po innych krakowskich klubach: często najciekawszym przeciwnikiem w sezonie był Hutnik, dwukrotnie zdarzyło się to też Garbarni. W ostatnich latach jednak wyraźnie zaznacza się pozycja Legii jako drużyny zapełniającej wiślackie trybuny – niektórzy nawet nazywają pojedynki między tymi drużynami „derbami Polski”. Trzecie miejsce w zestawieniu zajmuje Ruch Chorzów. Całość danych przedstawiona jest w poniższej tabeli. W pierwszej kolumnie podano nazwę klubu, a w drugiej liczbę sezonów, w których największą publikę na stadionie Wisły zgromadził akurat ten przeciwnik.
Idealnie by było gdyby ich nie było wcale, wtedy może ziściłby się scenariusz o jednoklubowym mieście, ale historii nie zmienimy i jest jak jest. Na dziś są możliwe tylko dwa scenariusze - albo się utrzymają i robią nam raz/dwa na sezon pełny stadion albo grają w 1 lidze, tam filipiak robi swoje lewe ruchy żeby znowu przepchnąć drużynę wyżej a my zamiast tego mamy fascynującą batalię z chojniczankami. I chociaż bardzo bym się cieszył i z satysfakcją chciał usłyszeć że cracovia spada z ligi to jednak matematyka mówi co innego.
Odpowiedz cytując