LucjuszWielki napisał(a):

|
Nie posiadam takich narzędzi, aby zweryfikować czy prawdą jest to co przytacza w liczbach, co nie zmienia faktu, że nie dzięki Knurowi wiem, że jest nędznie i źle.... Trzeba być nieogarniętym gimbusem aby łykać kity, że jesteśmy na prostej.
|
Nikt nie pisze że jesteśmy na prostej ale zrobiliśmy już parę dobrych kroków ku normalności. Trzeba być ślepym by nie widzieć.
Co do samego art. można napisać histerycznie Wisła nadal nie płaci i jest jak romska rodziną lub rzeczowo Wisła jeszcze nie odzyskała płynności finansowej. I tu już tylko nastawienie autora...
Autor nie dodał dziwnue, że autobus jest w barterze i złotówki nie wydajemy.
A już pisanie, mówi się na mieście no cóż...
Co do meritum, spłacamy raty długu ale rata długu plus bieżącą splata to już duży wydatek. I tu trzeba większej kasy.