Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77231
Stary 17.02.2017, 15:27
nesta napisał(a):
Chodzi o rywalizację w drużynie. Musisz ją mieć żeby w ogóle zacząć myśleć o postępie, który ma zrobić drużyna i o podnoszeniu formy indywidualnej zawodników. Wtedy działa dopiero trening, piłkarz też na zupełnie innej energii, dyspozycji wchodzi w mecz po cyklu treningowym, w którym ma świadomość pewnego placu, a zupełnie inaczej jak wie, że na każdym treningu musi dawać z siebie maxa.

Teraz dopiero mamy sytuacje jak w najlepszych klubach, że musisz rywalizować nawet o miejsce na ławce. I to jest bardzo rozwojowe dla drużyny i każdego z osobna. Dlatego argument o zbyt dużej ilości graczy jest całkowicie chybiony.
Jeśli podstawowy piłkarz jest wyraźnie lepszy od rezerwowego, to rywalizacja jest czysto teoretyczna. Czy np. Mójta był rywalem dla Sadloka? Wywierał na nim presję? W życiu. Nasi dwaj nowi boczni obrońcy w tej chwili głównie rywalizują o to, który zasługuje na miejsce na ławie, zamiast na trybunach. Jeśli tak to będzie wyglądało, że nowi nie będą wchodzić do składu, tylko rywalizować o ciepłe miejsce na ławie, to to nie będą udane transfery.
Odpowiedz cytując