Jaroo1 napisał(a):

|
Widocznie Szwedzi są za mało gościnni i tolerancyjni więc imigranci źle się czują i im odbija. Jak im się kebaba czy meczetu nie spali i nie da w mordę "na zaś" to wtedy się czują niedocenieni.
|
Nie żebym szerzył jakieś dziwne teorie, ale wydaje mnie się, że ludzie w Szwecji padli ofiarą jakiegoś eksperymentu. Nie potrafię sobie wyobrazić dlaczego rdzenni Szwedzi nie wyszli jeszcze na ulice? Zauważyłem też pewną zależność odnośnie chęci przyjmowania "uchodźców" przez kraje europejskie. Dziwnym zbiegiem okoliczności kraje będące pod okupacją sowiecką ich nie chcą, a reszta wręcz przeciwnie.
Cóż historia lubi się powtarzać, tak więc ciekaw jestem kto wypowie podobne słowa "
Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem zapadła żelazna kurtyna dzieląc nasz Kontynent".