|
10 lat temu to właśnie stawialiśmy na młodych. Teraz musimy się ratować jak tylko się da chyba, że w 1 lidze chcecie się odbudowywać i wprowadzać młodych. Lepiej ściągnąć kogoś na pół roku, który da dużo jakości niż młodego gościa, który na poziomie ekstraklasy będzie za 4 lata. Szkoda tylko, że wtedy może już nie być ekstaklasy w Krakowie. W chwili obecnej należy dbać tylko o obecne wyniki. Najlepiej, żebyśmy najpierw zakwalifikowali się do 8mki, a potem jakimś cudem puchary (chociaż jeślibyśmy ściągnęli konkretnego prawego obrońcę i prawego skrzydłowego to szansę są naprawdę wysokie). Oznaczałoby to ogromny zastrzyk gotówki I WTEDY możemy myśleć o sprowadzaniu młodych perspektywicznych, którzy w chwili obecnej postrzegają naszą Wisłę jako relikt z bogatą historią.
|