AlvaroTS napisał(a):

|
Przecież Chrapek nie jest synem marnotrawny!
|
Może chodzi mu o Stolarskiego i Handzlika?
Jestem przeciwny obu. Nie są na tyle dobrzy żeby w nich inwestować, a z Wisłą nie łączy ich nic co już pokazali. Tak więc na chłodno - niech próbują w Łęcznej.
Chrapek to zupełnie inna sprawa (sportowo i pod względem przeszłości w Wiśle), ale wątpię czy nas stać.
fialo napisał(a):

|
Stolarski judasz bo poszedł do Lechii? Proszę Cię. Nie masz pojęcia jak wyglądała sytuacja młodych w szatni za Smudy. Gorzej niż fala w wojsku.
|
O jejku, przerażające. W sensie - że są jeszcze frajerzy którzy w takie bajki wierzą. Dziwnym trafem Chrapek i Uryga sobie poradzili jakoś, Czekaj i Nalepa zresztą też, tyle że oni byli zwyczajnie słabi sportowo.
Stolarski był (i w sumie pewnie nadal jest, bo wielkiego skoku nie zaliczył) słabszy od Burligi. Jakoś rozbrat ze Smudą nie pomógł mu szczególnie się rozwinąć?
O Handzliku nawet nie będę pisał.