Wdowczyk był szmaciarzem za to co mu zostalo udowodnione i jeszcze większa szmata za to co nie zostało w czasach gdy byl trenerem ległej (chyba pamietacie abusrdalne mecze?), to raz, odszedł w dosc dziewaczny sposob, widac , że coś bylo nie tak, dwa był to trener pod wzgledem warsztatu chyba najlepszy od czasu Maaskanta lub nawet lepszy, do kazdego miałem sporo pretensji, chyba nikt nie zaprzeczy, ze było bardzo dobrze (procz tych 7 poorazek ktore zbiegły sie z innymi problemami)?
Marcys Motyka? Oby nie... On już zgłaszał swą gotowość za czasu Smudy i Moskala....
Było w stabilnie w górę teraz znowu jest ZJAZD jeszcze przed derbami!
funkykoval napisał(a):

|
. Nie Wdowczyk to będzie ktoś inny, to będzie Sobolewski ;-)
|
Bogucki papiery robi....
Bene Nati napisał(a):

Jedna chwila.
E: Sumienie mam czyste - nie skandowałem nazwiska Dariusza W.
Tak czy siak.
|
Ja też.