Wyświetl pojedynczy post
gdsmk
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: At the heart of winter

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#261
Stary 26.10.2016, 09:11
szprotson napisał(a):Wyświetl post
ale jakim skrzydle ? Boguś gra na skrzydle? Skrzydłowy to jest Mały - szybkośc, zwód, wrzutka.
Boguski nie ma zadnej z tej cech, plata sie po boisku czasem cos odbierze, czasem jak ktoś do niego pododa to on tak przyjmie ze wyjdzie klepka. Ot cały Boguś. Chwała mu za to ze czasem wrócic i zdarzy mu sie dobry odbiór
Dlatego ich Wdowczyk ustawił, żeby Jović latał wrzucać, a Boguski wtedy z automatu wbiega do środka, jest to aż nazbyt czytelne od dawna.

Teraz na pauzę Mączyńskiego wydaje się, że wskoczy Cywka, no chyba że idziemy na całość i dajemy szansę rehabilitacji Brelokowi. Ale jak sam byłem jego niezłomnym adwokatem, to teraz mnie po prostu potwornie zawiódł... i wydaje mi się, że Wdowczyk nie zapomina i Petara długo nie zobaczymy.

Ale cóż - najważniejsza jest Wisła, a nie rozwój Chorwata - jak chłopak dostaje szanse i nie umie ich wykorzystać, to sam sobie jest winien. Nie rozumiem zarzutów, że Darek go spina, uważam, że jest wręcz odwrotnie i Śpiąca Królewna ma aż za dobrze. Może właśnie powinien dostać kopa w dupę, żeby się otrzeźwić.

Odnośnie meczu - od 2-3 spotkań widać wyraźną poprawę w grze drużyny, mogło się na to złożyć parę czynników - ale wyraźnie poprawiliśmy grę formacjami w defensywie, przechodzenie do obrony mamy na naprawdę wysokim poziomie i Lech wczoraj nie mógł za bardzo pierdnąć.
Nie wiem, czy to sprawka nowego analityka, czy po prostu zaczęło wreszcie "żreć".

Za to w ofensywie dalej jesteśmy radosną kopaniną i bramki wpadają z przypadku, ale wierzę, że na to też przyjdzie czas, a może i transfer.


Aha, w rewanżu wypada Sadlok, więc trzeba się liczyć z Mójtą...
Trochę bieda, że mamy 2-3 zawodników, których kibice obawiają się zobaczyć na boisku. Uryga, Mójta, teraz Brlek.
Ostatnio edytowane przez gdsmk : 26.10.2016 o godz. 09:15.
Odpowiedz cytując