masada napisał(a):

|
Jest on dokładnie taki: Wisła to klub w którym panuje kompletna partyzantka, dział marketingu muszą wyręczać kibice.
|
Komunikat jest trochę inny - są zapaleńcy interesujący się Wisłą. Rezultat może nie być natychmiastowy, ale jedna czy druga firma może rozważyć czy by nie zostać sponsorem. Niekoniecznie wielka, niekoniecznie od razu wchodzić na koszulki. Ale sama informacja że sytuacja się zmieniła niekoniecznie musiała do wszystkich dotrzeć.