piotru1906 napisał(a):

Nie udzielałem sie tutaj odkąd jestem zarejestrowany, ale teraz musze coś napisać po wczorajszym meczu i po przeczytaniu kilku wpisów.
Zastanówcie się wszyscy Ci którzy wczoraj bili brawo Śląskowi, komu Wy kibicujecie i co jest w Waszych sercach? Śląsk, Lechia? Bo ja przychodzę na stadion dopingować Wisłę. Nie interesują mnie żadne zgody i nigdy nie przeszła mi przez gardło żadna pieśń ku drużynie przeciwnej. My jesteśmy Wisła, czy na C, czy na E. Mamy dawać drużynie i całej Polsce dowód że to my jesteśmy siłą tego klubu a nie wsparciem dla naszych byłych czy obecnych zgód. Co do sharksów, to jak koledzy wspomnieli. Dzięki nim w mieście mamy względny spokój. W drodze na stadion możemy dumnie nieść nasz szal.
Zjednoczmy się i bądźmy ponad podziałami! Bo jeśli My nie będziemy razem, to kto wtedy nastąpi najgorsze, czego nasi przeciwnicy sobie napewno życzą. Bo zobaczcie, pomimo wyników, medialnej otoczki wczoraj było nad 13 tys. Pokażcie inny klub który ma taką siłę kibicowską.
AVE WIELKA WISŁA !!!
|
A co Ty qrwa za rękę z szarkanami idziesz na stadion że tak się pewnie czujesz? Skoro czujesz się tak pewnie to zapraszam do przejechania w naszych barwach choćby przez prokocim, rżąke czy kozłówek, gdzie tylko grupa uśmiechniętych i przyjaźnie nastawionych żydków czeka na takiego dumnie idącego w naszych barwach.
Wszyscy tak piszecie, że pieprzyć byłe zgody itp itd. Walić też nowe, dopingujmy tylko WISŁĘ. Przesiadłem się po prawie 20 latach z C teraz na sektor D, mnóstwo ludzi zrobiło to samo. Jeśli chodzi o ruch... 2 miesiące temu szarpaliśmy się z nimi przez płot a teraz mamy z nimi siedzieć ramie w ramie?
Co do samego meczu, szkoda qrwa strzępić ryja. Oby się chłopaki obudziły przez te 2 tygodnie