Wyświetl pojedynczy post
KuLwIk
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65
Stary 26.08.2016, 22:28
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Trochę chłodnej wody na głowę polecam.

Gramy słabo, ale do momentu bramki na 1-2 nie byliśmy zespołem słabszym (co nie znaczy, że graliśmy dobrze).

Ciężko wygrać w ekstraklasie grając w dziewięciu. Urygi i Brożka nie liczę.

Myślę, że taki wygląd tego spotkania to kwestia psychiki. To samo co było na wiosnę. Problem, że jak nie u siebie ze Śląskiem to z kim tu odpalić? Terminarz nas teraz nie oszczędza.
Terminarz nas nie oszczędza? W ekstraklasie to teraz z kimkolwiek ciężko by było ugrać nawet remis u siebie bądź na wyjeździe.

Ta drużyna w ogóle nie ma żadnego pomysłu na swoją grę. Pisałem to już tydzień temu, napiszę i dzisiaj. Jedyna sensowna akcja to ta z Brożkiem na boku, który zgrywa do Małeckiego i jego uderzenie broni Pawełek. Wszystkie inne sytuacje to albo indywidualne zagrania Małeckiego albo straty wszystkich innych zawodników.

Nawet w tym meczu dużo lepiej niż poprzednio zagrał Boguski, dobrze się ustawiał i nie tracił wielu piłek, ale co z tego, jak nie było żadnych bramkowych sytuacji ani nawet zalążka takiej akcji.

Uryga nie potrafi podać na 5 metrów, ale co z tego, gra znów w pierwszym składzie! Spóźniony w akcjach obronnych, bezużyteczny w ataku... Szkoda, po całkiem niezłej końcówce poprzedniego sezonu Popovica, dziwi brak jego na boisku nawet na parę minut.

Szkoda, że nie ma już Cupiała, chociażby z tego względu, że Wdowczyk już dawno by poleciał. On już nie ma jakiegokolwiek wpływu na ten zespół. Jest bezradny, próbuje na konferencjach silić się na wiślackie hasła, co jest już ostatecznością i braku jakiegokolwiek pomysłu na funkcjonowanie drużyny.