|
Ludzie czy Wy nie widzicie, że to było prawdopodobnie wszystko zaplanowane z tym przejęciem Wisły przez JM, narobienie smrodu wobec własnej osoby i "rzekoma próba" ratowania sytuacji przez SKWK odkupując akcje?
Sądzę, że taki był plan od początku by klub trafił w ręce Miśka i kompanów.
Nie chcę być złym prorokiem ale wiadomo na co może być narażony i przykrywką jakiś interesów może się stać Wisła?
|