Pan Jotka napisał(a):

|
Czy Cracovia w III lidze miała pustki na stadionie?
|
Z tego co pamiętam to tam chodziło po kilkaset osób.Bandę mieli natomiast dobrą.U nas wbrew pozorom potencjał 'fanatyków' był średni i to w czasach gdzie młyn miał 5 koła.Wystarczyło zobaczyć kto tam siedzi.Do tego agresywna postawa WSH i to przecież nie od 'dziś' doprowadziła do tego że wielu kumatych z różnych dziedzin(ultraska,wyjazdy,graffiti) odbiła, poodbijało sporo ludzi z osiedli widząc co się odpierdala.Nawet taki przykład niedaleko mnie gdzie pogonili(choć z kłopotami

) chłopa co trzymał w ryzach osiedle.Żeby było jasne ZA NIC, tzn za dobrze mu się wiodło i ustatkował się w miarę(rodzina itp). Teraz osiedle biduje a sądzę że nie jest to odosobniony przykład a takie rzeczy działy się dawno przed wiadomymi przetasowaniami zgodowymi.
Sąsiadka jest w jeszcze większej dupie ale po co równać z dnem.Stąd moje zdanie że Wisła w 4 czy 3 lidze będzie miała potencjał kibicowski mizerny. To nie Celtic* czy choćby Widzew.
ps. Wisłę uratowała by dobra gra i walka o MP i puchary.Średnia 20 koła gwarantowana.Nawet przykład Amiki pokazuje że jak nie ma wyników to są pustki, zresztą ....a wszędzie jak nie ma wyników to są pustki, nawet na Legii
/edit
* chodziło mi oczywiście o Rangersów.