Wyświetl pojedynczy post
Krotochwila
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1094
Stary 06.08.2016, 15:29
nesta napisał(a):Wyświetl post
Haha, ze co proszę?! Jaka narracją? Przecież to fakt i jedna z najważniejszych jak nie najważniejsza zasada prawna. To ja nie mam już pytań jak ktoś cos takiego nazywa narracja... Wszystko opada.

Człowieku drogi to jest właśnie po to, żeby ochronić takich jak ja czy Ty czy jeszcze ktoś inny przed sytuacja, w której np. przychodzi twój konkurent i oskarża cię o to i tamto.. Gwarantuje ci to, ze dopiero niezawisły sąd musi orzec twoja winę.

Już nie mówiąc o sprawach skarbowych gdzie nieraz państwo polskie złamało ludziom biznesy, kariery i życie.

Kolejna rzecz jest taka, ze te sprawy nie są czarno białe. Jest milion odcieni szarości w jakich mógł w tym uczestniczyć. Tak to jest w sprawach gospodarczych. I ....a wydawać na kogoś wyrok na podstawie artykułu w portaliku jest kurestwem czystej wody.

Tak samo stawać po stronie warszawki w tym sporze po tym jak te ....y przekręcily Wisle tyle razy. Jak np. z Cierzniakiem.
Post pepe powyżej do wydrukowania i rozesłania razem z oświadczeniem Meresinskiego.
Nie obraź się ale zwyczajnie nic nie zrozumiałeś z mojego postu.
Nie rozmawiamy o systemie prawnym RP i zasadności poszczególnych rozwiązań. To zupełnie inne zagadnienie, podejrzewam, że nikt na tym forum nie kwestionuje zasadności domniemania niewinności jako podstawy systemu prawnego.

ALE! Zrozum, że tak na dobrą sprawę to czy pan J.M. zostanie za te 2-3 lata skazany lub nie w gruncie rzeczy nie ma teraz dla losów Wisły większego znaczenia. Straty wizerunkowe i finansowe są nie do odrobienia. Syf wokół klubu będzie tylko narastał. Typ taki jak pan J.M. nigdy klubu tej skali nie powinien był przejąć. To jak zły sen. To jest, kolego Nesta, KATASTROFA pod kątem biznesowym, wizerunkowym i w konsekwencji (wcześniej czy później) sportowym.

Co do stawiania wyroków.
Moja skromna osoba ma już wystarczającą ilość danych, żeby ocenić poziom dopasowania osoby J.M. do roli właściciela Wisły Kraków. Nie Tęczy Grębałów. Wisły Kraków.
Jeśli Ty potrzebujesz więcej danych, Twoja sprawa. Mam obawy, że nieodległa przyszłość dostarczy Ci ich wystarczającą ilość.

Te inwektywy w stronę warszawskich dziennikarzy, środowiska piłkarskiego i całego świata też traktuję jako rozpaczliwy dość wyraz bezsilności i frustracji forumowej gawiedzi.
Nie szukajcie winnych wokoło, obecna pozycja jest konsekwencją kilkunastu lat fatalnego zarządzania klubem. Nic do tego nie ma mityczna warszawka i dziennikarze. Zródło kłopotów jest tuż pod Krakowem.

I przyjmijcie też do zrozumienia, że czy się to wam podoba czy nie, świat działa w określony sposób. Marketing ma swoje zasady, PR też. Biznes sportowy też się w ostatnich latach w PL bardzo mocno zmienił. To są czasy, w których nawet zakompleksiona sąsiadka zdystansowała nas pod wieloma organizacyjnymi i marketingowymi względami. Zajęło im to wprawdzie ponad 100 lat, ale w końcu im się udało. A gdzie Legia i reszta czołówki?
A Wy ciągle, nie rozumiejąc co się dzieje złorzeczycie na warszawskie k%$#wy, sprzedajnych dziennikarzy, żydowski spisek i ch..j wie co jeszcze, nie dostrzegając, że po kilku latach kompletnego chaosu, w bardzo wymagających i konkurencyjnych okolicznościach Wisła za właściciela dostała postać żywcem wyciągniętą z kreskówki.
vel HatefulRespect