Wyświetl pojedynczy post
siemstein
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 06.08.2016, 12:11
Krotochwila napisał(a):Wyświetl post
Jestem bardzo zaskoczony, że taka masa ludzi na tym forum wciąż oszukuje samych siebie. Ja rozumiem, że to mechanizm obronny, ale dajcie spokój, zakładam, że nie rozmawiamy tu w gronie 5 latków przekonanych, że jak zamkną oczy to potwór zniknie.

Zbierając strzępki informacji o nowym właścicielu i kładąc na stół, nie można uciec od przykrej konstatacji, ze oto jeden z najbardziej utytułowanych klubów piłkarskich w 40 milionowym kraju stał się zabawką prymitywnego dość cwaniaka. Widać to po konstrukcji postaci, języku jakim się posługuje, wątpliwej przeszłości, powiązań. Te zarzuty prokuratorskie to tylko smutne podsumowanie dossier tego człowieka.
Gość jest niewiarygodnie wręcz oczywistą kliszą. Pusty śmiech.

I dajcie spokój z tą narracją "jest niewinny dopóki nie udowodni się mu winy", to rola adwokata J.M.
Wy bądźcie adwokatami Wisły.

Wystarczy sobie rozkminić co w obliczu takiego syfu robią:

- potencjalni piłkarze (nikt poważny do nas nie przyjdzie)
- obecni piłkarze (motywacja, poczucie bezpieczeństwa, skupienie na obowiązkach, nowe kontrakty etc.)
- potencjalni sponsorzy (aha...)
- media (nieodwracalne straty wizerunkowe)
- kibice (część nie będzie chciała firmować swoją osobą działań tego pana ii wcale im się nie dziwię)

Zajebista wizja.
Ale oczywiście Pan J.M. "pozostaje niewinny do momentu zapadnięcia wyroku". Karmcie się dalej tym pustosłowiem, będziecie się czuć lepiej.
Nie pisałem ani że jest winny, ani że jest niewinny. Chodziło mi o pier.dolenie typu: nie będę chodził na mecze, bo właściciel przynosi wstyd. To jest dramat