czaro napisał(a):

|
A jeszcze wcześniej prowadził jedną z większych kancelarii w Warszawie, co dowodzi, że ma łeb.
|
Bogusław Leśnodorski dawał tej kancelarii nazwisko, bowiem w prawniczym świadku Warszawy to nazwisko trochę znaczy; przez to też było mu trochę łatwiej tę karierę prawniczą ciągnąć. Sam mówi, że prawo go nie kręciło i że jest przeciętnym prawnikiem (w jakimś z wywiadów, nie jestem w stanie teraz tego odkopać). Nawet ma chyba zakaz wykonywania zawodu radcy prawnego właśnie z uwagi na nieprawidłowe postępowanie z klientem (a to już środek dyscyplinarny b. dużego kalibru).
Ma łeb, to swoją drogą. Ale nie wiązałbym tego z jego zdolnościami związanymi z obranym zawodem.