Karherop napisał(a):

|
Najłatwiej się gospodaruje cudzymi pieniędzmi.
|
W Wiśle robią to od zawsze. Gospodarują pieniędzmi Cupiała. Na tym to polega. Nie swoimi. Z niestety coraz gorszym efektem.
Nie ma znaku równości między wykupem Wolskiego a rokiem 2010 czy jakimkolwiek innym "czasu Basałaja".
Albo Wisła zdoła zerwać z fatalną polityką ostatnich lat, albo dalej będzie pogrążać się jeszcze bardziej.
Brak wykupu Wolskiego to prawdopodobne znów druga ósemka w tabeli w przyszłym sezonie, gorsza frekwencja, mniejsze wpływy. W skali znaczenie większej niż 0,5 mln Euro. To też trzeba brać pod uwagę.