SlawekS napisał(a):

|
Można różnie oceniać Małeckiego, ale trudno mi znaleźć innego piłkarza który w wieku 27 lat zrobiłby taki postęp w grze
|
Byłem jednym z nielicznych broniących jego transferu do nas przytomnie zauważając, że naszym jedynym skrzydłowym wówczas był chimeryczny i nieprzewidywalny Guerrier, ale szczerze mówiąc nie wierzyłem że Patryk wróci do swojej najlepszej dyspozycji. A on nie tyle wrócił, co zdecydowanie się rozwinął.
Przegląd pola, dokładne centry i znacznie chłodniejsza głowa - to jest Małecki 2.0 z obecnej rundy. Jest to o tyle ważne, że lepsze wyniki nie opierają się o szczęście (jak kopnie tak wpadnie) ani o świetną dyspozycję motoryczną, tylko - dojrzałość piłkarską i boiskową inteligencję.
Kirm nigdy nie zbliżył się do tego poziomu gry. Jemu po prostu czasem "żarło", ale pomysłu za wiele nie było w jego akcjach.
I jest to w sumie jedyny znany mi przypadek kiedy facet po kontuzji i grzaniu ławy zanotował taki progres. Widać że dużo indywidualnie nad sobą pracował w kwestiach które zawsze były jego bolączką.