Zapraszam do czytania bardzo ciekawego drugiego odcinka. Wyjaśnia się w nim, na przykładzie, że z Konstytucji RP nie da się jednoznacznie odczytać nawet rzeczy tak elementarnej jak kompetencje konstytucyjnych organów państwa. Wskutek czego każdy spór polityczny staje się zaproszeniem do kryzysu konstytucyjnego. Włos się jeży.
https://www.facebook.com/jerzy.marci...06053474599356