TommyTSW napisał(a):

|
ja .......e, jak mieliśmy pecha, nic nie wchodziło to nagle wszystkie sytuacje wykorzystane, piłki odbijają się od naszych słupków a za ten karny z kapelusza to chu.. w d..pe sędziemu (jak za parę innych sytuacji) no i jakoś wytrzymali do końca meczu.
|
Termalice należał się ten karny, podobnie jak później po faulu Popovicia. Mieliśmy dzisiaj furę szczęścia, którego brakowało przez wieeeele innych meczów. Oby w końcu chłopaki zaczęły trafiać. W ogóle to był słaby dzień liniowego - puścił chyba ze trzy spalone dzisiaj... czy przy golu Brożka nie było czasem ofsajdu?
Mierna postawa Arka Głowackiego, bardzo radosne granie, choć tyle że oszczędzali siły i nie biegali jak pojebani w pierwszej połowie.
Zasługi w tym wszystkim jak dla mnie Wdowczyk nie ma żadnej. Złapiemy jakąś serię to można myśleć - dziś po prostu fart i DOBRY mecz Małeckiego - dwie piły na nos i gol, oby tak dalej.