LucjuszWielki napisał(a):

KIBIC MOŻE DUŻO! Piszesz, że niby może chodzić na mecze, z drugiej, że nie może zrobić nic żeby było lepiej.
JAKBY frekwencja wynosiła około 20tys to nie byloby takich problemow jakie mamy... Nie byłoby oszczednosci od 2010 roku... Byłoby dużo lepiej.
|
Ci do których piszesz na mecze co do zasady chodzą. Pozostałe, brakujące do wypełnienia stadionu, tysiące to tacy, którzy przyjdą tylko wtedy, gdy klub im coś zaoferuje. A co klub oferuje im w tej chwili? Może gdyby ten cyrk i nieudolność potraktować bardziej dosłownie i np. dyrektor sportowy chodziłby po boisku i co chwilę wpadał na skórkę od banana i się przewracał, a prezes pomalowany na biało i w peruce chodziłby po linie, to wtedy ktoś by się pofatygował? Bo na razie to cyrk jest w gabinetach, a na boisku pogrzeb.