WISŁAZWE napisał(a):

No jasne cyferki nie grają, to racja. Ale jeżeli zatrudniliśmy Pawłowskiego czy podobnych trenerów, których ''suche liczby'' były o wiele gorsze, to czemu tym razem nie zaryzykować bardziej?
Nie porównujmy Zuba do Jurcicia. Liga litewska to raczej zespoły w większości amatorskie lub pół profesjonalne.
|
Chodzi mi o analogię. Zub prowadził zespół wyrastający poza ligę, Jurcic prowadził takie dwa (Dinamo, Maribor). W obu robił wyniki przyzwoite, ale widocznie coś było nie tak skoro mu w obu przypadkach dość szybko podziękowano.
Ciężko też wyrokować jak poradzi sobie z zespołem, który musi zbudować od zera.
Nie wiem po prostu czy mamy taki margines błędu.
Co nie zmienia faktu, że lepszy on niż Smuda. Czy inny Wdowczykojanas.