Patryko napisał(a):

A co w tym dziwnego? To jest liga europejska, a nie mistrzostwa Uralu wschodniego. Tutaj elementarne mechanizmy zabezpieczające stosunki klub-gracz działają. Kontrakty są podpisywane przez obie strony dobrowolnie.
Nie było winą Jovanica, że klub nie płacił mu na czas, miał prawo pociągnąć klub do odpowiedzialności i to zrobił. To samo w przypadku Genkova. W brodę niech sobie plują władze Wisły, które doskonale znały konsekwencje niepłacenia kontraktów na czas.
|
no lol
zwłaszcza w przypadku Jovanicia....
weź sobie przypomnij o co chodziło z Jovaniciem a nie pisz pierdoł
La tierra giró para acercarnos, giró sobre sí misma y en nosotros,
hasta juntarnos por fin en este sueno, como fue escrito en el Simposio.
Pasaron noches, nieves y solsticios; pasó el tiempo en minutos y milenios.
Una carreta que iba para Nínive llegó a Nebraska. Un gallo cantó lejos del mundo, en la previda a menos mil de nuestros padres. [...]