Rob_Zombie napisał(a):

|
Jak za Moskala w jednym z meczów obok Mąki zamiast Urygi zagrał Popović to wystąpił bdb. Wydaje mi się że Słoweniec o wiele lepiej się czuje się będąc rozgrywającym od linii obrony, aniżeli wysuniętym ofensywnym pomocnikiem, gdzie usilnie stara się go ustawiać. Mam nadzieję że dostanie jeszcze szansę właśnie jako cofnięty, bo widzę w nim największy potencjał spośród tych uważanych za 'błędy transferowe'.
|
Ja nie wiem, co ten Popovic musi za kiksy robić na treningach, może robi jakieś psikusy Pawłowskiemu, podkłada pierdzące poduszki, czy coś, że nie gra.
Uważam dokładnie to co Ty i na pewno jest nas więcej. To jest pierwsze, co się nasuwa na myśl, żeby usprawnić rozegranie.
Patrząc na stan posiadania w pomocy przy kontuzji Mączyńskiego, to powinien być PEWNIAK. Nie wiem, może on po kontuzji wciąż nie pozbierał na 90 minut?
Szokuje mnie, że Tadek widzi wszystkie błędy, które popełnia Uryga, nie tylko te oczywiste jak kiksy, że daje się obiec, ale widzi też koszmarne błędy w ustawieniu - i NIC, on mu powiedział, że musi się sporo uczyć...
W sobotę ostatnia szansa, Tadek - być może potrzebował tego meczu, żeby przejrzeć na oczy i od soboty środek pola zestawiamy na nowo.