IncognitoTSW napisał(a):

|
Ja pamiętam jak w zeszłym roku tłumaczyliście, że podatek bankowy nie podniesie cen usług bankowych i że banki zgodziły się na poniesienie kosztów. Co w związku z tym? Na boku ugadaliście się z banksterką?
|
Tutaj przeniesiesz ,chociaż podwyżki co roku jak już pisałem Ci nie przeszkadzały.
http://www.money.pl/gospodarka/wiado...0,2008456.html
art "Wydaje mi się, że nie rozumiesz sedna sprawy. Podejmuje dyskusje z Tobą nie dlatego, że jestem zwolennikiem PO czy Petru czy Kukiza czy Korwina czy PIS. Podejmuje dyskusje dlatego, że wydaje mi się, że nie rozumiesz że rząd nie ma swoich pieniędzy, kompletne zero. Nie generuje żadnych dochodów w rozumienie ekonomii. Nie wytwarza żadnych dóbr które może sprzedać, jedno wielkie NIC. I to jest sedno sprawy."
Wydaje mi się że kogoś musisz jednak popierać.Powiem Ci że dyskusja z tzw wolnorynkowcami jest trudna bo większość z nich ma 17-20 lat albo pracują na posadzie panstwowej czy prywatnej.Nigdy nie zapłacili z własnych pieniędzy Zus-u czy podatku.Nie mówie że nie płacą tylko nigdy tego nie odczuli jak ktoś kto płaci sam czyli szeroko rozumiany przedsiębiorca.Poza tym dawanie przykładów z zachodu jest dość zabawne bo tam wszystko odbywa sie podobnie z zastrzeżeniem że te kraje są dużo bogatsze.Doskonale rozumiem co to jest budżet i uważam że powinien dostrzegać oprócz spraw rozwojowych także sprawy bieżące i społeczne.Nie zauważyłem co by obecny budżet chociaż niestety oddziedziczony po urbanoplatfusiarni odbiegał od tych standardów.Bonusem jest znalezienie kasy na 500 plus która jak mniemam platfusy by rozkurzyły koncertowo.Myślę że Morawiecki jest gwarantem spraw rozwojowych i innowacyjnych które popchną Polska gospodarke do przodu .Na to potrzeba czasu, natomiast takie sprawy jak 500 ,emerytury czy sześciolatki trzeba robić tu i teraz.Przyjdzie czas i na podniesienie kwoty wolnej jak i inne rozwiązania prorozwojowe czy gospodarcze.