filoo napisał(a):

Fragment biografii Grzegorza Króla nt Darka Dudki:
Usiadłem na swoim miejscu i, jak pozostali, zacząłem wpatrywać się w brudne kafelki. Siedzieliśmy tak przez godzinę i nie mogliśmy uwierzyć w to, co się stało. Darek Dudka z promilami we krwi potrącił faceta, a ten zmarł. Chłop też nie był trzeźwy, przechodził na czerwonym świetle. „Dudziu” miał tendencję spadkową, czyli wypił coś wcześniej i myślał, że już może jechać. Każdemu mogło się to przydarzyć.
Zrobiliśmy składkę na adwokata i rodzinę ofiary: udało się zebrać prawie dwieście tysięcy. Byłem już wówczas golasem, więc żeby się dołożyć, musiałem pożyczyć kasę od lichwy. Ale kumpel był na pierwszym miejscu.
Wszyscy stanęliśmy za Darkiem murem, a on obiecał, że przystopuje z piciem. Słowa nie dotrzymał. Już na następnej wspólnej imprezie moja żona serwowała „Dudziowi” wódkę.
Ciekawe, ja nie wiedziałem a Wy ?
|
Tak, Historia z Amiki jak miał 19 czy 20 lat.