Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6027
Stary 23.01.2016, 21:12
Ejdzbiol napisał(a):Wyświetl post
W takim razie pytanie powtarzam: Czy ktoś widział sparing z Żyliną i jak to wyglądało?
Cytat:

W swym pierwszym meczu kontrolnym Biała Gwiazda uległa w Myślenicach Żilinie 0-3. Wygrana Słowaków to nie tylko lepsza dyspozycja piłkarska w danym dniu, ale przede wszystkim wyższość strategii sportowej, jaką od pewnego czasu propaguje klub naszych południowych sąsiadów nad tą, jaka istniała przy R22.

W obecnym sezonie MSK Żilina była jedną nogą w fazie grupowej Ligi Europy. Na drodze do awansu Słowakom stanął Athletic Bilbao, z którym Żilina u siebie wygrała 3-2, na wyjeździe przegrywając 0-1. Przy wyrównanym bilansie bramkowym, o tym kto przejdzie do następnej rundy, zadecydowały bramki strzelone przez Hiszpanów na wyjeździe.

Co bardzo istotne, w pierwszej jedenastce Żiliny grał aż czterech piłkarzy urodzonych w 1995 roku lub młodszych. Na ławce rezerwowych siedzieli następni. Milan Skriniar, Denis Vavro, Laszlo Benes, Mirosław Kacer, Jaroslav Mihalik, Nicolas Spalek czy Lukas Cmelik to ogromny kapitał nie tylko sportowy, ale i finansowy Słowaków.

Słowaków, których reprezentacja U-21 ograła w minionym roku Polskę w Nowym Sączu 1-0 wyraźnie (choć wynik tego nie odzwierciedla), i których reprezentacja dzielnie walczy o przepustki do MME, między innymi dwa razy pokonując w grupie Holandię.

Każdy z młodziutkich zawodników Żiliny ma idealny wiek, ogranie międzynarodowe i odpowiednie umiejętności. Łatwo więc skalkulować ile na nich można zarobić transferując ich do silnych lig europejskich.

Wisła do tej pory gardziła stawianiem na wychowanków. W czasach, gdy dominowała na krajowym podwórku, a w jej składzie grali sami reprezentanci Polski mozna to było zrozumieć. Obecnie, gdy Wisła jest ligowym średniakiem z niespecjalną sytuacją finansową, produkcja ciekawych graczy na wzór Żiliny wydaje się być idealnym rozwiązaniem.

Szansę powinni otrzymywać najlepsi gracze Akademii, a scoutowie winni posiadać środki na sprowadzanie z całej Polski najlepszych piłkarzy najmłodszych reprezentacji juniorskich, reprezentujących kluby, z których da się ich wyciągnąć.

70 000 PLN wydanych za Jakuba Błaszczykowskiego, a po niespełna 3 latach 3 milionowy (w Euro) wpływ z tytuły sprzedaży Kuby do Dortmundu to droga, jaką nalezy iść.

Vavro, Benes, Spalek, Kacer zagrali dziś w I połowie, Ten drugi był najlepszym graczem na boisku. Urodzony w 1997 roku Węgier rzucał się w oczy aktywnością, dobrą techniką, mądrą wizją gry i jej umiejętną regulacją. Do tego w obwodzie pozostawał środkowy pomocnik Pecovski, jeden z filarów reprezentacji Słowacji, która podobnie jak i Polska zagra na ME we Francji.

Problemem Wisły była gra w ataku. BG ma ogromne problemy z tworzeniem groźnych sytuacji strzeleckich. Nie sprawdził się w tym meczu na pozycji nr 9 młodziutki Drzazga, którego świetny bilans z gry w Polkowicach nie przełożył się na zdetronizowanie defensywy kierowanej przez Denisa Vavro. Starał się i próbował Crivellaro, ale daleko mu do pułapu Semira Stilica. Najlepiej z kwartetu atakującego wypadł Patryk Małecki.

Mały to gwarant serca zostawionego na boisku. Mały jako jeden z nielicznych Wiślaków potrafił dziś wygrywać sytuacje 1 na 1. Mały był autorem najładniejszej akcji ofensywnej. Mały wypadł pozytywnie i z tego należy się cieszyć.

Ma coś w sobie Rafał Pietrzak. Zobaczymy, na ile dobrą grę z pierwszoligowych boisk przełozy na występy Ekstraklasowe. Martwi natomiast nie do końca 100% dyspozycja zdrowotna Radosława Cierzniaka. Radek to mocny punkt Wisły, co jest dziś jasne jak słońce.
WislaLive.pl
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując