Rustin napisał(a):

Jeśli ktoś myśli, że osoby na kasach nie wiedzą, ile biletów schodzi, to chyba urodził się wczoraj.
Z frekwencją jest źle, ale może uzbiera się 10 tysięcy, pod warunkiem, że ludzie zbiorą dużo nakrętek z Coca - Coli.
|
Jest zimno, ciemno, piątek, Wisła gra słabo i rżnie wszystkie mecze jak leci. Janusz woli iść na Gwiezdne Wojny.
Nie oszukujmy się, że hardkorowych fanów jest więcej niż 10 000, a to już i tak jest bardzo dużo jak na polskie realia. Na sąsiadkę tyle nie chodzi nawet jak są na pudle i jest słonecznie.
Niestety, ale w Polsce kultura chodzenia na mecze jest taka a nie inna, i dopóki nie będzie wyników albo mody, to się randoma z kiełbą nie przyciągnie.
Dobrze, że SKWK pracuje od podstaw i wychowuje młodych fanów, bo na inne kryteria (poziom sportowy na przykład) nie ma wpływu.