Lukasz napisał(a):

Z tego co pisze niezależna w Bataclan byly 4 osoby. Więc jakaś część organizatorów imprezy wrócila do 'siebie'. Idąc dalej, jest szansa że dowiedzial się na miejscu ze 'nie wraca'.
Zastanawiam sie co zrobi Hollande. Poprzeczka postawiowna jest wysoko - USA za takie coś obróciły w perzynę kilka krajów a Ruskie za mordę trzymaja do dziś.
|
Co zrobia? Obecny rząd Francji z Hollande na czele trochę się ponadyma, popyerdoli, wyrazy najwyższego oburzenia popłyną ze wszystkich urzedów i instytucji, potem jakiś samolot Mirage wystrzeli parę rakiet w al raqqa czy gdzieś w tamtych okolicach i tyle będzie tego.
Jak meczety stały we Francji, tak będą stały i tam bezstresowo się muślińscy będą radować na takie okoliczności, względnie bić pokłony do swojego allaha wraz z typami którzy za 3 lata odwalą kolejny zamach - a cała ekipa modląca się albo francuskie paszporty w kieszeni albo status "azylanta" lub ubiegającego się o ten status
Francja i Francuzi na ten moment mają takie gówno zamiast mózgu, że nie są zdolni do zmiany kierunku i cóż... z punktu widzenia Polski kij z Nimi, dwie dekady Nas wyzywali od ksenofobicznych chamów i rasistów, to niech teraz żrą tą potrawę którą chcieli aż do obrzygu