fialo napisał(a):

|
Kontrakt, kontraktem ok, ale ciężko jest przekladać zawód trenera 1 do 1 z zawodem listonosza czy innego szwacza - to apropos formalistów od "podpisanych umów".
|
Zależy w jakim stopniu ciężko. Jeżeli jesteś listonoszem, szwaczem, budowlańcem, architektem, prawnikiem itp. to jak źle wykonujesz swoją pracę to Cię albo zwalniają dyscyplinarnie albo za wypowiedzeniem (i wtedy coś dostaniesz, ale nie całość, a poza tym i tak za wykonaną pracę na czas okresu wypowiedzenia). W przypadku trenera są to niespełnione pokładane w nim cele. W przypadku Smudy to, że graliśmy słabo, nie punktowaliśmy odpowiednio, odpuściliśmy PP itp. A to, że większe ryzyko źle wykonanej pracy niż w przypadku zawodów wcześniej wymienionych? Zarobki też większe, tak więc coś za coś.