Kocur napisał(a):

A łyżka na to "niemożliwe" ... Franz, przyjaciel Bogusia od 20 lat i jeszcze do sądu chodzi ....
Jak to mówił poprzedni prezes? "wychodzimy na prostą"?
|
Bo umowy trzeba respektować! - A odkąd żyje, wszystkie sprawy Wisła przegrywa...
Niby nie ma pieniędzy a zrywa kontrakty z powodu widzimisię, Wynajmuje lewe firmy, które szukają sponsorów, a którym trzeba płacić grubą mamonę. Cupiał zatrudnia w koło tych samych nieudaczników, którzy drenują budżet...
Przecież to jest samowolka i PRL na wozie gnoju...
Dobrze, że Cupiał już odchodzi - może w końcu ktoś wprowadzi do Wisły 20 wiek (o 21 na razie nie marzę!)