muerte napisał(a):

Czyli uważasz, że zawodnika można wychować w przedziale wiekowym 20-22, pomijając poprzednie lata?
Poza tym piszesz, że Mączyński czy Burliga największy skok zaliczyli gdzie indziej, ale już o tym w kontekście Marcelo czy Błaszczykowskiego nie wspomniesz. A i nie pamiętasz chyba pierwszego sezonu Chrapka w Wiśle, bo to nie był ten sam piłkarz, co w następnym sezonie.
Odnośnie do twojego pierwszego zdania - z Ruchem i Termaliką Wisła zdobyła punkt, mimo, że Crivellaro i Cywka nie mieli ani jednego udanego zagrania. Uważasz, że ktoś z młodych (w domyśle Handzlik) mógłby bardziej s.......ić mecz?
|
Uważam, że mając dobrego trenera wychować mozna każdego. Ale to tylko moje zdanie
Co do KB to niech będzie, że u Nas zaliczył najwiekszy skok, ale biorąc pod uwage ilość takich skoków na ilość lat wychodzi mi ze to był tzw złoty strzał. Najlepszy przykład to nasza druzyna która zdobyła pierwszego mistrza ME.Gdzie są teraz Ci ludzie którzy mieli być naszym fundamentem na nastepne lata?
Na temat Marcelo ciezko sie wypowiedziec bo wg. mnie gra w PSV dała mu wiecej.
Sezon Chrapka pamieta, uwazam ze bardzo duzo dało mu wypozyczenie do Stróż. Owszem potem grał lepiej (lepsza motoryka) ale tak na dobra sprawe jesteś w stanie powiedzieć w jakim miejscu jest dzis Michał Chrapek?Niech zacznie grać w 1 składzie, potem w kadrze to mozemy sie nim chwalić.
I do meritum : Tak, Handzlik czy ktoś inny mógł bardziej zjebać ten mecz. Jak? Proste przykłady : złe ustawienie sie co do odbioru piłki, złe ustawienie się co do trzymania linii, badz po prostu brak boiskowego wyrachowania. Temat imho jest tematem rzeką, bo wiecej ich dzieli niż łączy.
To jak wychowuje Wisła idealnie obrazuje przykład Daniela Bruda który grał bo miał taka możliwość, i gdzie jest teraz polski Gerrard ? Od X lat wiadome było jak wyglada selekcja juniorów do Wisły i kto ma grać, i talent tutaj naprawde jest gdzies na końcu piramidy potrzeb.