|
Przy obecnej kadrze na bokach, to zagra chyba na Wielkanoc. No chyba, że Jovic albo Sadlok nagle złapią kontuzję.
Co do meczu to serce rośnie. Piękna sprawa w końcu wygrać z takim rozmachem. Mi osobiście utkwił w głowie moment jak strzeliliśmy pierwszego gola - DG77 i spółka z piłką pod pachą lecą na środek boiska, prawie jakbyśmy dostawali 0-3 i trzeba było gonić wynik.
Wielki szacun za postawę piłkarzy i oby tak dalej.
Klepa prawie jak za dawnych czasów z Szymkiem i Żurawiem.
Ostatnio edytowane przez El'kabat : 20.09.2015 o godz. 12:16.
|