Drozd napisał(a):

Tak, bo stał i czekał zwracając się w jej stronę, a ona uciekła odwracając się dupą i faktycznie byłaby to pierdoła gdyby propagandowe media nie wykorzystywały jej do oczerniania prezydenta.
Duda na moment odwrócił się bokiem bo ktoś do niego podszedł, ktoś z zewnątrz, a nie jego otoczenie. Natomiast Kopacz żegna się ze swoją świtą. Nie widzisz różnicy? Czy zwyczajnie brniesz bo nie jesteś w stanie przyznać, że manipulujesz tak jak tvn.
Jaki stronniczy ekspert? Napisał Ci, że Kopacz nie powinna się odwracać? Czy masz problemy z czytaniem. Skoro się odwróciła to prezydent poczekał chwilę. Ile? Wystarczająco długo żeby Kopacz zdążyła pożegnać połowę swojej świty i odszedł. Moim zdaniem i tak za długo czekał bo widać, że tej już brakowało rąk do ściskania żeby tylko móc dalej stać dupą...
Zresztą co ja tłumaczę wklejasz opinię eksperta i nie potrafisz jej zrozumieć to mnie się tym bardziej nie uda...
Nie nie kolego, ona zachowała się po chamsku, a prezydent parlamentarnie nie ma tu żadnej równośc
|
Pozwolę wstrzymać się z odpowiedzią dopóki nie przeczytasz mojej wiadomości i nie odpowiesz na zadane pytania.
kerim1906 napisał(a):

IncognitoTS "WKerim, odpowiem Ci cytatem"
Jeżeli by tak było jak cytujesz Framata to powiedz ? Po co Duda stał tam i co najmniej 2 razy odwracał się do botoksa? .Wydaje mi się że jak ktoś nie chce komuś podać ręki to zabiera dupę i szybko się ewakuuje z " zagrożonego" miejsca
|
Chwilę czekał a potem odszedł. Ile to trwało? Z 10 sekund?
kerim1906 napisał(a):

|
.Wydaje mi się że jak ktoś nie chce komuś podać ręki to zabiera dupę i szybko się ewakuuje z " zagrożonego" miejsca
|
Jakby nie patrzeć to babcia się do niego zbliżała, bo podała rękę gościowi, który stał obok niego więc nie przesadzajmy, że nie mógł podać ręki bo po prostu jej nie podał, cokolwiek byś wywnioskował z tego nagrania. Dla Ciebie te jego skinienia głową oznaczały, że chciał podać rękę a przyjdzie inny i powie, że on to widzi tak, że patrzył czy się zbliża i jak zobaczył, że się zbliża to poszedł. Mogło to być jej zachowanie celowe ale i nie musiało bo to, że ona nie zna żadnego protokołu to nie jest tajemnica i zawsze wszystko robi pokracznie (patrz wizyta w Niemczech)