TS&ZKS napisał(a):

|
Nie można ocenic gry po tym czy asystował. Ok ma 2 asysty, 1 bardzo przypadkowa, ale ma. To się zgadza. Tylko jeżeli będziemy poziom oceniac p asystach i golach tylko, a nie na podstawie całego meczu to np. taki Gigolaev w meczu z termalica tez dobre spotkanie zaliczył? Strzelił w sumie bramke wiec wszystko ok?
|
Zaliczanie wybicia piłki na aferę jako asysty tylko dlatego, że ten który ją przejął przebiegł pół boiska i strzelił bramkę jest bardziej niż śmieszne. Asysta to podanie po którym ktoś strzela bramkę z pierwszej albo przyjmuje i strzela. Czyli takie które doprowadza do sytuacji strzeleckiej. Idąc dalej tym tokiem bramkarz podając piłkę lewemu obrońcy też ma asystę jeżeli ten przebiegnie boisko, nawinie trzech przeciwników i strzeli bramkę? Paranoja. To nie jest hokej... Klasyczna asysta to było podanie do Donalda.
Dariook napisał(a):

Popovic pokazał jakość? Taa jasne, chyba z chińskiego bazaru. Jak ma piłkę to albo się jej pozbywa, podaniem na klepe do tyłu lub kopie gdzieś do huj wie kogo. Kręci debilne kółeczka, atakuje nie w tą stronę co trzeba, klapy na oczach, piłka go bije po piętach...idz pan w huj z taką jakością.
To moze za Arka nie Sadloka a Popovica, jeśli on taki super w defensywie jak twierdzisz. Jak szaleć, to na bogato.
.
|
O ile dobrze pamiętam to podobne frazesy wypisywałeś jeszcze nie tak dawno w stosunku do Boguskiego, teraz Popovic staje się wdzięcznym obiektem drwin. Założę się, że za niedługo razem z Mąką będą klepać w środku bo papiery na grę chłop ma i widać to było od pierwszego meczu. Potrzeba jednak czasu na aklimatyzację i nabranie pewności. Bo strata w środku to kontra i prawdopodobna bramka więc powstrzymaj jęzor jeśli łaska.
A Sadlok to potrafi tylko brać na zamach i strzelać z daleka więc do Popovica mu duuużo brakuje. Gdyby nie krótka ławka to niech idzie do Legii...
South napisał(a):

|
Przecież Alan jest defensywnym pomocnikiem, a wy chcecie go zastąpić ofensywnym. Nie raz wczoraj Alan cofał się w szyki obronne , zastępując tam kolegę, który wyszedł do przodu. Z resztą miał wiele przechwytów i zagrał całkiem porządny mecz. Jeżeli robił jakiś faule to z daleka od bramki, by zatrzymać akcję. Fakt faktem Sobolewskim to on jeszcze nie jest i nie wiadomo czy będzie, ale zmiana jego na Popovica to jakaś bzdura.
|
A niby dlaczego bzdura. Jak zaczniemy grać z drużynami, które atakują maks trzema zawodnikami to poco nam DP który nie potrafi rozsądnie kopnąć piłki do przodu? Uryga jeszcze musi się dużo uczyć destrukcji, a co dopiero w graniu do przodu, poza tym zwrotność i strzał, jak to poprawi to będzie można pisać, że zmienianie go to jakaś bzdura. Całe szczęście jest młody i ma czas...