Cytat:
|
Jeśli chodzi o "pytania bez wyjścia" to takie postawienie sprawy w zasadzie zamyka wszelką dyskusję (bo skoro są bez wyjścia to po co o nich dyskutować).
|
To są pytania w stylu antycznego bohatera tragicznego, tzn. którą opcję nie wybierze, jest skazany na zagładę. Tutaj tak samo. Wybierze emerytów, rencistów, 6 latki, working class, middle class, business class- nie ma przebacz. "A więc to obarczysz grupę X,Y,Z?" Incognito już wtedy wiedział, że "dyskusji" już nie będzie.
Cytat:
|
Zupełnie nie rozumiem co jest propolskiego i proobywatelskiego w pomyśle Incognito który sprowadza się do tego by kontynuować przez najbliższych 30 lat istniejący system z opcją że po tym okresie wprowadzimy dobrowolność ubezpieczenia. Fantasmagoria.
|
Z tego, co zauważyłem dyskusji merytorycznej na tym etapie już nie było. Również przez "pytania bez wyjścia". Incognito zaś całokształtem swych wypowiedzi pozostawił u mnie wrażenie pozytywistycznej pracy u podstaw. Sam zainteresowany może to potwierdzić, bądź zaprzeczyć.
Cytat:
|
Zupełnie nie rozumiem też argumentu wiążącego poziom fiskalizacji gospodarki z możliwością stymulowania jej wzrostu ("nakręcanie"). Przecież chociażby ostanie działania podjęte na Zachodzie, pomimo bardzo podobnego a w niektórych przypadkach wręcz wyższego, poziomu fiskalizacji, przyniosły jak najbardziej oczekiwany skutek.
|
Tu nie chodzi o samą fiskalizację gospodarki, tylko o ustalenie odpowiedniej jej stopy przez państwo i jej akceptację przez społeczeństwo zgodnie z modelami Mankiwa-Romera-Weila czy też Domara-Solowa.