Drozd napisał(a):

Sporo więcej? Stilic, Dudka i Garguła czy może ktoś jeszcze? Czy to aby na pewno zjazd formy, coś mi się nie wydaje.
Natomiast chyba ciężko nie zauważyć zasadniczej poprawy organizacji gry i faktu że większość pojedynków frajersko zawaliliśmy w ostatnich minutach mając wynik i go tracąc przez indywidualne błędy.
Czy to, że któryś nie trafia do pustaka albo nie podaje lepiej ustawionemu koledze jest winą trenera? Co może zrobić trener? Posadzić delikwenta na ławie i wpuścić innego.
Mój wniosek jest prosty, Smuda może Moskalowi buty glancować, a fakt, że Kazek zarabia mniej niż ten mistrz mowy polskiej jest dowodem sabotażu jaki trwał w klubie od czasu zatrudnienia Probierza.
Nowy prezes ma więcej oleju w głowie i fałszywymi podszeptami przerażonych tym że Wisła się odradza nie będzie się przejmował. Tylko pozwoli Moskalowi spokojnie pracować.
|
Dodaj jeszcze Brożka i masz zjazd formy kluczowych postaci w drużynie. A co jak nie zjazd formy piłkarz zamiast 10 bramek strzela połowe tego? Jak to nazwać?
W stosunku do meczy wiosennych poprawa organizacji gry jest. Niestety w stosunku do jesieni jest gorzej bo czego byś nie czarował tam była i organizacja gry i wyniki. To czemu ten dobry trener nie sadzał na ławce za pudłowanie na pustaka?
Kto co komu może robić ocenimy po rundzie jesiennej, 2014 rok kończyliśmy na 4 miejscu przez 5 kolejek byliśmy na podium.
Na dzień dzisiejszy wyniki świadczą absolutnie na niekorzyść Moskala.
Trenera nie ma sensu zmieniać ale jak wyczytuje peany na cześć wielkiego Moskala i pamiętanie 4 meczy z całej pracy Smudy to mi się słabo robi. A czemu nie plujecie na Moskala tak jak na Smudę za nie wystawienie młodych do składu
Kurcze Smuda był za to odżegnywany od sabotażystów a Moskal?