Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#32041
Stary 06.06.2015, 13:55
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Mój tok rozumowania jest taki.
Ktoś nie wierzy w PO i PiS więc szuka alternatywy. Ok. Ma do wyboru od 2 czy 3 lat RN, ma KNP, ma KORWINA od kilkudzieisęciu lat, ma nawet swoje lewe partie typu Zieloni czy Demokrację Bezpośrednią - chociaż te dwie ostatnie partie nawet w internecie furory nie robią.
I zupełnie nie czaję jak to jest, że elektorat Kukiza nie głosował na KNP czy RN w wyborach samorządowych czy do EP.
Na PiS nie głosują bo go kojarzą z brakiem zmian ale dlaczego wolą głosować na jedną wielką niewiadomą w postaci Kukiza i Nowoczesnej (bo już niedługo sondaże wmówią ludziom żeby an nich głosować) to nie mam pojęcia.
To wyboldowane to milczące (prawdopodobnie nawet nieuświadomione) założenia które moim zdaniem czynią "Twój tok rozumowania" błędnym:
1. Zbitka PO/PiS to socjotechnika zastosowana przez cwaniaków z PO (i skrzętnie podchwycona przez plankton w stylu RN, KNP czy KORWIN) która w zamyśle miała za zadanie odebrać PiS "głosy protestu". Prawda jest taka że właśnie głosowanie na "alternatywy" byłoby dla PO rozwiązaniem, które w najbezpieczniejszy sposób petryfikowałoby ich władzę. Dlatego trudno jest mi zrozumieć dlaczego w miarę bystry kukizowiec, rozczarowany Kukizem, ale chcący zmian, miałby głosować na "plankton" zamiast na PiS, który oferuje szansę na realną zmianę.
2. PiS kojarzą z brakiem zmian To pewnie dlatego 59% kukizowców zagłosowało w drugiej turze na PAD. Jestem przekonany że dla zdecydowanej większości kukizowców, którym chodzi o zmiany, realną opcją nie jest "plankton" ale właśnie PiS.