d napisał(a):

|
Jasne, przy drugim golu spalony, ręka i spisek masoński.
|
Jaki spisek? Miał przed sobą jednego zawodnika drużyny przeciwnej, a powinien był mieć dwóch, po drugie przed przewrotką (nota bene bardzo trudną technicznie bo piłę sięgnął prawie z murawy) opanował piłkę przy przyjęciu prawą ręką. Fakty.