Drozd napisał(a):

|
Chciałem tylko zauważyć, że prostszym i zdaje się skuteczniejszym sposobem było strzelić z pierwszej piłki. To był dziesiąty metr na środku bramki. Rozumiem, że trudno mówić o skuteczności skoro bramka i tak padła, ale Barrientos z piłką odwrócił się tyłem do bramki sześć metrów od niej to przyznasz niecodzienne zachowanie.
|
Przyjrzałem się całej akcji jeszcze raz... Barrientos wbiegając w pole dostał piłkę delikatnie za plecy (lub zabiegł się zbytnio do przodu) przez co strzał z pierwszej był dość problematyczny i nie koniecznie musiałby się zakończyć bramką. Także piłka, którą dostał nie była wcale taka prosta, ale wyszedł z tego świetnie.