palikot napisał(a):

|
.... Żydzić kilkadziesiąt tys zł w tak wielkim klubie to jest naprawdę porażka. Okazuje się, że potrafimy marnować pieniądze na najemników, którym się nie chce potem grać, na 3 trenerów ale na profesjonalne szkolenie dzieciaków nie ma kilkadziesiąt tysięcy złotych. To jest żenujące. To tak jakbyś chciał budować wieżowiec na fundamentach lepianki....
|
Słaby punkt uwypuklił kolega Picasso.
Od siebie dodam że akademia nie jest fundamentem klubu. BDW brzmi to jak slogan propagandowy. Jesli już trzba wysnuwac zależność to dalbym odwrotnie -
fundamentem akademii jest klub. Im lepszy i bogatszy klub tym lepsza akademia. No chyba że znasz jakieś świetne akademie które żyją oderwane od klubu i mają się lepiej niż te przyklubowe. Dobrym przykładem jes akademia Frankowskiego - jak widać chętnie podziała pod skrzydłami S.A. i chyba nie bez powodu.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA