|
Tragedia.
Tak to jest jak z g**a robi się wynik, a potem inni oczekują, że to tak zawsze będzie i jeszcze poprzeczkę będziemy podnosić bez inwestycji, wymiany kadry itp.
Jak przyszedł Pan Robert Gaszyński to się cieszyłem. Naobiecywał, naopowiadał bajki a potem:
- Kłótnia z kibicami
- Brak obiecanego sponsora
- Brak kasy na wzmocnienia
- Brak wzmocnień w okresie przygotowań
- Wzmocnienia na szybko w tym 2ch kontuzjowanych piłkarzy
- Bajki o grach w pucharach
- Wywalenie Smudy
Dosyć ponury obraz zmian.
Można Smudy nie lubić, ale w mojej opinii umiał on do większości trafić i wykrzesać z nich więcej niż potrafią stąd taki dobry wynik w zeszłym sezonie i na półmetku tego.
Teraz napompowano balonik (transfery, sponsor, wzmocnienia), który pękł i w mojej opinii to główna przyczyna formy zespołu. Zamydlono oczy, a król nagi.
Chciałbym aby było inaczej, ale dzisiaj 9 marca jestem w stanie postawić kasę na to, że do 8 się nie zakwalifikujemy czy na trenera dostaniemy Mourinho czy innego Urbana.
I nie przez Smude, bo dzięki Smudzie mieliśmy szanse się jakoś w niej znaleść.
Może to i jednak dobrze, bo jak to wszystko padnie a my będziemy walczyć o utrzymanie to ktoś postanowi sprzedać ten klub dla jego dobra.
|