|
Wielu z Was pewnie zacznie po mnie jechać, ale ja bym sobie życzył Ojrzyńskiego. W Koronie i Podbeskidziu dał radę. Chciałbym zobaczyć, jak sobie poradzi w lepszym klubie. Jednego mu odmówić nie można - wie jak sobie radzić z szatnią, a wydaje mi się, że Wisełka właśnie kogoś takiego teraz potrzebuje.
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
|