Gwiaździsty napisał(a):

Znam takiego jednego co w wyborach do europarlamentu też tak argumentował, po czym umieścił na listach swojej kanapowej partyjki całą swoją rodzinę. Oczywiście dla dobra Polski
|
Znam takich,co dobrem Polski szafuja ponad 20 lat - geby maja dobrem Polski wypchane,ale dziwnym trafem wszystko dla niej robia za kase . Ponoc lider tej kanapowej partyjki od wielu lat wydaje wlasna mamone na dzialalnosc polityczna,a rodzine (a wlasc. zenska jej czesc) umiescil wszem i wobec to rozglaszajac,jednoczesnie osmieszajac idee tzw. parytetu w PE... Ale wiadomo,z faktami trudno dyskutowac,wiec lepiej ubeckimi metodami je "podkrecic". Tu cos palne,tam cos walne,i mamy "obraz" czlowieka.No,ale czegoz wymagac od nawiedzonych sekciarzy ? Czyzby uczyli sie od swoich medialnych oprawcow ?
BlueBerry napisał(a):

|
wyar na kogo rekomendujesz zagłosować w wyborach Prezydenckich i parlamentarnych? Proszę o uzasadnienie?
|
Masz na pewno dosc rozumu,by sam wybrac. Moge napisac Ci,ze w tej chwili z calej halastry pewnie zaglosowalbym na Korwina. Ale tak robie szereg lat,wiec nic w tym dziwnego. Nie jest on zadnym idealem jako czlowiek (a kto jest ?),ale tu chodzi o polityka i idee,jakie reprezentuje. Sprawa jest prosta - choc sam wiem,ze tzw. wolne spoleczenstwo to niemal utopia,to jednak w historii ludzkosci to z rzadka funkcjonowalo,i Ameryke wywindowalo do roli mocarstwa,w ktorym zwyklym ludziom zylo sie z roku na rok coraz lepiej,az wyszli do poziomu,ktory byl nieosiagalny nigdzie indziej. Pozniej pojawili sie oczywiscie ci,ktorzy chcieli "zlikwidowac nierownosci,pomoc ludziom,wprowadzic prawa" itd.,itp.,czyli politycy. I jakos tak sie dziwnie skladalo,ze Ci politycy zawsze zawlaszczali coraz wiecej pieniedzy od ludzi,tworzac machiny biurokratyczne w ktorych zatrudnienie znajdowali glownie ich znajomi,krewni czy powinowaci. To wiec w efekcie rujnowalo panstwo,ale za to powstala nowa kasta - zawodowi politycy. Ci nigdy nie splamili sie zadna praca,ktorej efektem byloby cos realnego,ale za to zawsze mieli pomysly, jak pracowac powinien zwykly obywatel. Oczywiscie napisalem to w mega skrocie,ominalem wiele watkow,ale to na pewno powinno Ci przypominac pewien kraj nad Wisla,i roznych jego "liderow" z PiS,PO,SLD,PSL itd.,itp. Do tego dochodzi grupka szalencow,a wszystkich laczy jedna idea - jak dobrac sie do Twojej kasy,azeby z niej dac cos komus innemu.Innymi slowy beda zawsze obnizac przez to poziom energii,przedsiebiorczosci i checi zycia u jednego,by zapewnic w miare wygodne zycie drugiemu. To utopia i zwykle zlodziejstwo,ale powoduje to takze "brak wymiany dobrobytowej" w systemie (tak sobie to zartobliwie nazywam),innymi slowy jako w pewnej czesci konserwatysta uwazam,ze nierownosci w spoleczenstwie sa takze po to,aby ten biedniejszy chcial rownac do poziomu bogatszego. W kapitalizmie obaj na tym korzystaja,a takze ci,ktorzy z roznych powodow maja na to mniejsze szanse. Oczywiscie kapitalizm nie jest idealny,to jasne,ale na pewno sprawia,ze poziom biedy spada znacznie szybciej,niz tam,gdzie wprowadza sie rozne formy regulacji rynku. Stad spinajac to klamra - wole Ameryke w Polsce,niz kraje tzw. Europy Zachodniej.
Takze gdybym mogl glosowac na nieobecnych ,to pewnie zachwalalbym np. Prof. Gwiazdowskiego,a tak glosuje na Korwina,liczac,ze wprowadzi on chocby 20% tego,co glosi (oczywiscie zrobi to bardziej jako parlamentarzysta,niz prezydent).Prezydenckie wybory traktuje dlatego jako pewien symbol,a nie mozliwosc realnej zmiany
Natomiast nie zaglosuje na Kaczynskiego,Tuska czy innych "liderow" - bo nie glosuje na ludzi,ktorych pomysl na kraj jest sprzeczny ze zdrowym rozsadkiem.
Mam nadzieje,ze nie czujesz sie moja odpowiedzia rozczarowany,ale nie che mi sie pisac epistoł. Sprawy te sa dla mnie oczywiste od wielu,wielu lat.
kerim1906 napisał(a):

korwin , marosik, ewentualnie wilk , wiesz oni nie są z kasty
|
To zalezy,co przez kaste rozumiesz. Chociaz,kiedy widze zdjecie z Twojego avataru,zaczynam rozumiec,ze jestes wybitnym znawca kast,sekciarskich zwlaszcza...