Kamson napisał(a):

|
Jak widać nie tylko pikniki tak mają bo obecnie mamy problem nawet z zapełnieniem młyna co dla mnie jest mega wstydem.
|
Można zawsze to tłumaczyć okresem ferii zimowych...
siemstein napisał(a):

|
Inną sprawą jest wymyślanie "na siłę" przyśpiewek przez wspomnianych przez palikota decyzyjnych.
|
Brawo kolego! Mnie też osobiście drażni spadek poziomu i wręcz nie tyle "na siłe" co debilne i żenujące przyśpiewki, ale w życiu minimalizmu się naoglądałem i nie dziwi mnie, że zamiast zrobić coś ambitnego, zawsze można powiedzieć że "Horto magiko" jest zbyt trudne i wymyśleć idiotyczne i prostackie "jesteśmy dumą tego miasta"... aż dziw bierze, że chłopakom od "wyborowej i noża" nie zrymowało się to jeszcze ze słowem "pederasta". Szkoda tylko, że w każdej dziedzinie życia minimaliści nie zauważają swoich błędów, wręcz przeciwnie uważają się za najlepszych
